Ładowanie...

03.04.2016 No i stało się!

No i stało się. Pierwsza kradzież na nowosolskiej marinie miała miejsce dzisiejszego popołudnia. Czterech młodych ludzi nudzących się na ławkach za hangarami i popijającymi napoje bardzo rozgrzewające, postanowiło pożeglować w wielki świat. „POŻYCZYLI” łajbę, tzw, szczupakówkę, zasiedli i było miło dopóki nie porwał ich nurt. Po minięciu wejścia do portu zaczęła żeglarzy zjadać panika bo w łajbie bez silnika i wioseł brak sterowności :-). Koniec końców nieporadne zmagania „żeglowników” zauważyli wędkarze, którzy powiadomili policję. Żeglarze na boska dotarli znużeni na ląd a tam już zaopiekowali się nimi funkcjonariusze KPP w Nowej Soli. Więcej na www.poscigi.pl

Smutna wiadomość

Z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o nagłej śmierci Pana Romana Terlikowskiego. Nie wszyscy wiedzą, że Pan Roman był nie tylko nauczycielem i wielkim fanem sportu, ale także ratownikiem wodnym z wieloletnim stażem. Nikt z nowosolskiego WOPR nie miał więcej wpisów w książeczce. Był najstarszym czynnym ratownikiem naszej jednostki.

Smutny patrol

Niestety zdarzają się też takie rzeczy. Dziś podczas patrolu na Odrze odnaleźliśmy zwłoki mężczyzny, który utonął w sobotę w Bytomiu Odrzańskim. Ciało znaleziono przy lewym brzegu rzeki na wysokości zamku w Siedlisku. O zdarzeniu powiadomiono dyżurnego KP Policji w Nowej Soli. Na miejsce przybyli strażacy z Nowej Soli. Przy ich pomocy zwłoki zostały wyciągnięte na brzeg.